Strefa marek
Karty Konwersacyjne. Let's talk a Woman Unfiltered

EAN:

9788368312317

Rok wydania:

2026

Oprawa:

pudełko

Cena sugerowana brutto:

107.00zł

Stawka vat:

5%

Nowość

To są takie karty, które wyciągasz na lekcji i masz poczucie, że temat niesie się sam.

Bo te karty krążą wokół tematów, które bardzo często pojawiają się na lekcjach z kobietami tylko zazwyczaj gdzieś między wierszami. Tu są w końcu nazwane wprost.

Na tym prostszym poziomie zaczyna się niewinnie.

Rozmawiacie o marzeniach, planach, rodzinie, zmęczeniu, potrzebie odpoczynku. Padają pytania typu:

What do you want to do in the future?

When do you feel relaxed?

What did your family teach you?

I to brzmi jak typowa konwersacja dopóki nie zobaczysz, gdzie to prowadzi.

Bo bardzo szybko okazuje się, że ktoś mówi o presji, żeby zdążyć ze wszystkim.

Ktoś inny o tym, że trudno jest znaleźć czas dla siebie.

Ktoś o relacji z mamą, która była wspierająca albo wręcz przeciwnie.

I nagle masz rozmowę, która ma sens a nie tylko ćwiczenie języka.

Druga strona karty pomaga to wszystko trochę poukładać.

Daje uczennicy strukturę, żeby powiedzieć coś więcej niż jedno zdanie:

I feel stressed when

My family taught me that

I to jest moment, kiedy zaczynają się dłuższe wypowiedzi. Bardziej osobiste, ale nadal bezpieczne, bo mają się czego złapać.

Słownictwo też jest takie, które od razu wchodzi do użycia:

time off, to take a break, to care deeply, to support someone.

To są rzeczy, które realnie przydają się w ich życiu i to czuć.

A potem, jeśli chcesz, możesz wejść poziom wyżej.

I tutaj robi się bardzo ciekawie szczególnie w grupach kobiet.

Tematy typu identity czy imposter syndrome trafiają w punkt.

Nagle pojawiają się rozmowy o:

poczuciu, że nie jestem wystarczająco dobra, mimo sukcesów

tym, skąd biorą się nasze przekonania o sobie

roli społeczeństwa, pracy, wychowania

I to już nie są szybkie odpowiedzi.

To są momenty, kiedy ktoś się zatrzymuje, szuka słowa, poprawia się w trakcie i właśnie wtedy dzieje się prawdziwa komunikacja.

Z Twojej perspektywy to wygląda prosto.

Nie przygotowujesz długiego scenariusza.

Nie wymyślasz pytań na zapas.

Masz kartę, która daje Ci:

kierunek, strukturę i temat, który po prostu działa.

A uczennice?

Mają w końcu przestrzeń, żeby powiedzieć coś, co naprawdę chcą powiedzieć po angielsku.

Autorka kart jest Anna Orłowska