EAN:
9788381832205
Autor:
Wydawnictwo:
Rok wydania:
2024
Oprawa:
broszurowa
Format:
205x145 mm
Strony:
204
Cena sugerowana brutto:
40.01zł
Stawka vat:
5%
Sławomir Olesiak ur. 1944 r. w Wierzbicy (centralna Polska, obecnie woj. świętokrzyskie), absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wieloletni pracownik administracji rządowej
i samorządowej, a obecnie od 2009 r. emeryt. Jego główną pasją, którą od dzieciństwa kultywuje i w praktyce uprawia było i jest malarstwo sztalugowe, głównie portret oraz sceny rodzajowe tworzone w konwencji malarstwa realistycznego.
Jest również autorem sześciu opowiadań, które napisał w podeszłym już wieku w latach 20222024. Większość z nich opublikowane zostało w kwartalnikach i miesięcznikach literackich, takich jak Akant, Śląsk czy Akcent. Mimo że opowiadania, których akcja toczy się na terenie województwa śląskiego (to jest tytułowej ziemi czarnej), napisane zostały w konwencji literackiej fikcji, tak naprawdę z fikcją niewiele mają wspólnego. Oparte o realia i autopsję, w głównej mierze mają charakter społeczno-obyczajowy. To przede wszystkim obraz zmieniającej się rzeczywistości przed i po transformacji ustrojowej.
I tak opowiadanie Zaginiony Świat, czyli podróży Guliwera ciąg dalszy to wizja okresu umownie nazywanego komuną, widziana oczami pokolenia, które wraz z komuną przeszło lub niebawem przejdzie do historii. Cierpienia Starego Wertera to obraz typowego śląskiego miasta średniej wielkości początku XXI w. z jego zaletami i wadami. Elizabeth zaś przedstawia realia małej miejscowości w Zagłębiu Śląsko-Dąbrowskim z niewielką nutą przyziemnej filozofii.
Za bliźniaczą narrację można też uznać Wino z chabrów przedstawiające powojenną rzeczywistość widzianą oczami dziecka.
Cynga z kolei to zapomniana historia polskiego patrioty legionisty, który ratował Żydów w okresie okupacji. Mimo że historia jego bohaterskiej postawy wypełnia większość rozdziałów opowiadania, to nie on jest jej głównym bohaterem. To dramat chłopca uratowanego z holocaustu którego dopadła i okaleczyła przeszłość, której na własne oczy nigdy nie widział. Jedyne opowiadanie, które odbiega od pozostałych odmienną konwencją to surowa i prawie reportażowa relacja uczestnika kampanii wrześniowej spisana przez autora w języku epoki. To niezafałszowany obraz walki obronnej stoczonej przez polskiego żołnierza w 1939 r. Pod pewnymi względami opowiadanie przypomina topornie nakręconego, ale za to szczerego Hubala.