W drugim tomie serii Komiksu o psychiatrze doktor Poniedzielski radośnie kontynuuje swoją praktykę lekarską. Przez jego gabinet na dziesiątym piętrze kliniki ENEFZET przewijają się pacjenci z bardzo różnymi problemami, które wydają się jednak małe przy tych, z którymi boryka się psychiatra. Ten fakt nie psuje jednak dr. Poniedzielskiemu dobrego humoru .
Przewrotne, inteligentnie absurdalne, odświeżająco głupawe i w dziwny sposób terapeutyczne, bo niby źle jest na świecie ale zawsze mogło być gorzej (Blog Klatki na oczach)