Strefa marek
Sztuka i oburzenie. Histeria wokół piersi

EAN:

9788384276945

Autor:

Wydawnictwo:

Data premiery:

2026-10-28

Rok wydania:

2026

Oprawa:

twarda

Format:

235x165 mm

Strony:

280

Cena sugerowana brutto:

79.99zł

Stawka vat:

5%

Zapowiedź

To nie współczesna pornografia sprawiła, że piersi są sexy.

Zrobiła to sztuka.

Badania wykazały, że tylko w trzynastu spośród dwustu analizowanych kultur, piersi uważa się za część intymną, związaną z życiem seksualnym. Przez setki tysięcy lat spełniały jedną, ewolucyjnie kluczową funkcję - służyły do wykarmienia potomstwa.

  • W którym momencie to się zmieniło?
  • Od kiedy cycki są sexy?
  • Dlaczego naga pierś na obrazie zachwyca, a goły cycek poza muzeum budzi oburzenie?
  • Czy naprawdę prawo musi regulować publiczne karmienie piersią?
  • Jak doszło do tego, że obsesyjnie cenzurujemy kobiece sutki?
  • Skąd ta cała histeria wokół biustu?!

Sonia Kisza przekonuje, że seksualizacja piersi i wstyd przed ich pokazywaniem nie są zjawiskami uniwersalnymi ani naturalnymi, lecz elementami strategii zachodniej kultury. Ściśle związanymi z ograniczeniami narzucanymi kobietom.

Autorka dowodzi, że to właśnie sztuka odegrała w tej przemianie kluczową rolę, a dzieła ukazujące nagie piersi były nie tylko ładnymi obrazkami, ale przede wszystkim potężnymi nośnikami ideologii.

Opowieść grająca o wysoką stawkę - przeciwko patriarchatowi, za odzyskaniem piersi spod męskiej ręki i spojrzenia. I Sonia Kisza grę tę toczy w równej mierze przy użyciu erudycyjnej wiedzy co furii. To nie jest kanapowa książka o sztuce, to jest 100 procent zaangażowania.

Paulina Małochleb

Antropologia cycków - kto mógł ją napisać, jak nie Sonia Kisza. Autorka kultowej Histerii sztuki i w popularna w mediach społecznościowych propagatorka feministycznej psujzabawy przedstawi tym razem świat z perspektywy kobiecocentrycznej. Sztuka jest polityczna, nasze relacje są polityczne, wreszcie: nie da się opowiadać o żadnej z dziedzin życia bez analizy wpływu patriarchatu. To lektura bez przepraszania i bez trzymanki. Dodajmy: lektura obowiązkowa.

Sylwia Chutnik